Kredyt-net.eu -Auto na raty-kalkulator kredytowy hipoteczny

Dzisiaj niejednokrotnie jest tak, że potrzebne nam są jakieś dodatkowe pieniądze i szukamy najlepszego sposobu na ich zdobycie.

Zobacz – Dobry kredyt

Dlatego też, dużą liczbę osób interesują ogłoszenia kredyt, których jest całkiem sporo. By jednakże znaleźć takie ogłoszenia, którym można ufać musisz sprawdzić kredyt-net.eu. Pojawiające się tu ogłoszenia kredytowe są doskonałej jakości.

Kalkulator kredytowy

To pożyteczne narzędzie w poszukiwaniu najlepszej oferty kredytowej. Tak jak w przypadku większości produktów, ceny w różnych bankach mogą się między sobą niemało różnić. Nieraz są to spore sumy toteż przed wyborem powinno się skonfrontować parę propozycyj. Na stronie kredyt-net.eu znajdziesz również kalkulator kredytów gotówkowych i mieszkaniowych.

Tags: , , ,

czwartek, Lipiec 31st, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Kredyt-net.eu -Auto na raty-kalkulator kredytowy hipoteczny

Dzisiaj niejednokrotnie jest tak, że potrzebne nam są jakieś dodatkowe pieniądze i szukamy najlepszego sposobu na ich zdobycie.

Zobacz – Dobry kredyt

Dlatego też, dużą liczbę osób interesują ogłoszenia kredyt, których jest całkiem sporo. By jednakże znaleźć takie ogłoszenia, którym można ufać musisz sprawdzić kredyt-net.eu. Pojawiające się tu ogłoszenia kredytowe są doskonałej jakości.

Kalkulator kredytowy

To pożyteczne narzędzie w poszukiwaniu najlepszej oferty kredytowej. Tak jak w przypadku większości produktów, ceny w różnych bankach mogą się między sobą niemało różnić. Nieraz są to spore sumy toteż przed wyborem powinno się skonfrontować parę propozycyj. Na stronie kredyt-net.eu znajdziesz również kalkulator kredytów gotówkowych i mieszkaniowych.

Tags: , , ,

czwartek, Lipiec 31st, 2014 rozmaitości Comments Off

Ciekawa pozyczka

Kolejna pozyczka w Incredit

najlepsza pożyczka pozabankowa

INCREDIT to szybka pożyczka bez zaświadczeń i dokumentów, jaka jest osiągalna dla osób w wieku od 20 do 65 lat. Dostępne są sumy od 500 do 5000 złotych. Klient ma możliwość oddania kredytu w terminie od 1 do 24 miesięcy.

› Continue reading

Tags: , ,

czwartek, Lipiec 24th, 2014 rozmaitości Comments Off

Jeszcze do niedawna, aby wypłacić gotówkę ze swojego konta trzeba było skorzystać z ban…

komplety biżuteria

Jeszcze do niedawna, aby wypłacić gotówkę ze swojego konta trzeba było skorzystać z bankomatu lub udać się do oddziału. Coraz popularniejsza staje się jednak usługa cash back, która polega na wypłacie gotówki w punktach sprzedaży detalicznej czy na stacjach benzynowych przy płaceniu kartą za zakupy lub usługi. W ostatnim kwartale 2013 roku liczba punktów realizujących wypłaty za pomocą terminala wynosiła już ponad 30 tys., znacznie przewyższając liczbę bankomatów.

 

Cash back to wygodna usługa, dzięki której każdy posiadacz karty płatniczej może wypłacać pieniądze w sklepie lub punkcie usługowym wyposażonym w terminal i oferującym jej realizację. Warunkiem skorzystania z opcji cash back jest dokonanie płatności kartą za zakupione towary bądź usługę. Tylko wtedy można zrealizować także wypłatę gotówki przy kasie. Obecnie wysokość wypłaty wynosi 200 zł lub 300 zł w zależności od posiadanej karty płatniczej.

 

Usługa ta obecna jest na naszym rynku od 2006 roku, kiedy udostępniła ją VISA. Od 2008 roku dostępna jest także dla posiadaczy karty MasterCard. Aby móc z niej korzystać trzeba także zorientować się czy nasz bank ma obsługę cash back w swojej ofercie. W tej chwili większość banków ma ją w ofertach kartowych.

 

Brak opłat i szeroka dostępność

 

Mimo że usługa jest dostępna na rynku już od kilku lat, dopiero od niedawna zaczyna zyskiwać na popularności. W ostatnim kwartale 2013 roku zarejestrowano ponad 870 tys. wypłat realizowanych za pomocą terminali, co stanowi wzrost o ponad 150 tys. w stosunku do tego samego okresu z roku poprzedniego. Nie bez znaczenia dla rozwoju usługi cash back jest zmiana stawek interchange i związane z nią podwyżki prowizji od wypłat z bankomatów nie należących do banku, w którym mamy konto. Przewagą cash back jest brak prowizji za wypłatę gotówki za pomocą terminala. Obecnie większość banków nie pobiera dodatkowych opłat za realizację tej usługi, więc staje się dobrą alternatywą dla bankomatów. Stopniowo rośnie również liczba punktów, w których możliwa jest wypłata gotówki w sklepie. Według danych Narodowego Banku Polskiego za ostatni kwartał było ich o ponad 30% więcej niż bankomatów. Szeroka dostępność usługi i niższe koszty wypłat powodują, że liczba korzystających z niej osób stale się powiększa.

 

Jako nowoczesny agent rozliczeniowy staramy się promować usługi, które zwiększają atrakcyjność sprzedawców w oczach klientów. Właściciele punktów oferując dodatkowe usługi są w stanie przyciągnąć znaczne grono klientów, wracających do swojego ulubionego punktu. Konsumenci przyzwyczaili się do szerokiej dostępności bankomatów i szybkich wypłat gotówki, ale nie chcą ponosić dodatkowych kosztów. Stąd wzrost zainteresowania wygodną usługą cash back – mówi Jarosław Archacki, Dyrektor Sprzedaży PaySquare.

 

Rosnącą popularność usługi potwierdza Justyna Kałębasiak, Starszy Inspektor z Departamentu Usług Podstawowych i Produktów Niebankowych w mBanku: Obserwujemy stały wzrost popularności usługi cash back wśród klientów mBanku, jednak jej udział w całości wypłat gotówki nadal pozostaje niewielki. Wyzwaniem dla uczestników rynku jest promocja usługi w punktach sprzedaży oraz edukacja klientów. Głównym celem jest zwiększenie świadomości posiadaczy kart płatniczych, że dokonywanie wypłaty gotówki podczas zakupów jest wygodną i korzystną alternatywą do wypłat z bankomatu.

Płatności bezgotówkowe stanowią w Polsce spory odsetek realizowanych transakcji. Są jednak sytuacje, kiedy gotówka jest niezbędna. Dlatego też sprzedawcy muszą oferować klientom kompleksowe rozwiązania, dzięki którym z chęcią będą wracali do danego punktu robiąc kolejne zakupy.

 

PaySquare SE

Komplety biżuteria

Tags: , , ,

wtorek, Lipiec 22nd, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Jeszcze do niedawna, aby wypłacić gotówkę ze swojego konta trzeba było skorzystać z ban…

komplety biżuteria

Jeszcze do niedawna, aby wypłacić gotówkę ze swojego konta trzeba było skorzystać z bankomatu lub udać się do oddziału. Coraz popularniejsza staje się jednak usługa cash back, która polega na wypłacie gotówki w punktach sprzedaży detalicznej czy na stacjach benzynowych przy płaceniu kartą za zakupy lub usługi. W ostatnim kwartale 2013 roku liczba punktów realizujących wypłaty za pomocą terminala wynosiła już ponad 30 tys., znacznie przewyższając liczbę bankomatów.

 

Cash back to wygodna usługa, dzięki której każdy posiadacz karty płatniczej może wypłacać pieniądze w sklepie lub punkcie usługowym wyposażonym w terminal i oferującym jej realizację. Warunkiem skorzystania z opcji cash back jest dokonanie płatności kartą za zakupione towary bądź usługę. Tylko wtedy można zrealizować także wypłatę gotówki przy kasie. Obecnie wysokość wypłaty wynosi 200 zł lub 300 zł w zależności od posiadanej karty płatniczej.

 

Usługa ta obecna jest na naszym rynku od 2006 roku, kiedy udostępniła ją VISA. Od 2008 roku dostępna jest także dla posiadaczy karty MasterCard. Aby móc z niej korzystać trzeba także zorientować się czy nasz bank ma obsługę cash back w swojej ofercie. W tej chwili większość banków ma ją w ofertach kartowych.

 

Brak opłat i szeroka dostępność

 

Mimo że usługa jest dostępna na rynku już od kilku lat, dopiero od niedawna zaczyna zyskiwać na popularności. W ostatnim kwartale 2013 roku zarejestrowano ponad 870 tys. wypłat realizowanych za pomocą terminali, co stanowi wzrost o ponad 150 tys. w stosunku do tego samego okresu z roku poprzedniego. Nie bez znaczenia dla rozwoju usługi cash back jest zmiana stawek interchange i związane z nią podwyżki prowizji od wypłat z bankomatów nie należących do banku, w którym mamy konto. Przewagą cash back jest brak prowizji za wypłatę gotówki za pomocą terminala. Obecnie większość banków nie pobiera dodatkowych opłat za realizację tej usługi, więc staje się dobrą alternatywą dla bankomatów. Stopniowo rośnie również liczba punktów, w których możliwa jest wypłata gotówki w sklepie. Według danych Narodowego Banku Polskiego za ostatni kwartał było ich o ponad 30% więcej niż bankomatów. Szeroka dostępność usługi i niższe koszty wypłat powodują, że liczba korzystających z niej osób stale się powiększa.

 

Jako nowoczesny agent rozliczeniowy staramy się promować usługi, które zwiększają atrakcyjność sprzedawców w oczach klientów. Właściciele punktów oferując dodatkowe usługi są w stanie przyciągnąć znaczne grono klientów, wracających do swojego ulubionego punktu. Konsumenci przyzwyczaili się do szerokiej dostępności bankomatów i szybkich wypłat gotówki, ale nie chcą ponosić dodatkowych kosztów. Stąd wzrost zainteresowania wygodną usługą cash back – mówi Jarosław Archacki, Dyrektor Sprzedaży PaySquare.

 

Rosnącą popularność usługi potwierdza Justyna Kałębasiak, Starszy Inspektor z Departamentu Usług Podstawowych i Produktów Niebankowych w mBanku: Obserwujemy stały wzrost popularności usługi cash back wśród klientów mBanku, jednak jej udział w całości wypłat gotówki nadal pozostaje niewielki. Wyzwaniem dla uczestników rynku jest promocja usługi w punktach sprzedaży oraz edukacja klientów. Głównym celem jest zwiększenie świadomości posiadaczy kart płatniczych, że dokonywanie wypłaty gotówki podczas zakupów jest wygodną i korzystną alternatywą do wypłat z bankomatu.

Płatności bezgotówkowe stanowią w Polsce spory odsetek realizowanych transakcji. Są jednak sytuacje, kiedy gotówka jest niezbędna. Dlatego też sprzedawcy muszą oferować klientom kompleksowe rozwiązania, dzięki którym z chęcią będą wracali do danego punktu robiąc kolejne zakupy.

 

PaySquare SE

Komplety biżuteria

Tags: , , ,

wtorek, Lipiec 22nd, 2014 rozmaitości Comments Off

Odpowiedni dobór adresu WWW warunkuje sukces w Sieci. Dlatego…

odzież mysliwska ceny

Odpowiedni dobór adresu WWW warunkuje sukces w Sieci. Dlatego w dobie coraz mniejszej dostępności wolnych, a jednocześnie atrakcyjnych domen, rośnie zainteresowanie nimi wśród inwestorów oraz klientów końcowych. Wzrasta więc także potencjał rynku wtórnego domen.

Na pytania: jak kształtuje się rynek pierwotny i wtórny domen internetowych w Polsce oraz w jaki sposób rynki te na siebie oddziałują, odpowie redakcji Daniel Kotyras – Dyrektor ds. Marketingu i PR w firmie NetArt, lidera hostingu i rejestracji domen w Polsce.

 

Jak obecnie kształtuje się stan rynku pierwotnego domen w Polsce?

DK: Rynek pierwotny domen w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Na tę chwilę Polacy zarejestrowali ponad 2 067 mln domen. Spośród tych adresów największa część stanowią te z rozszerzeniem .pl – blisko 1,7 miliona, wliczam w to również rozszerzenia funkcjonalne i regionalne. Także potencjał, jaki niesie za sobą użytkowanie domeny europejskiej został doceniony przez polskich Internautów, o czym świadczy liczba zarejestrowanych adresów – niecałe 179 tysięcy. Całościowy wynik współtworzą również domeny globalne, z liczbą ponad 278 tysięcy rejestracji. Warto zaznaczyć, że w ponad miesiąc, tj. od 3 listopada 2009, czyli momentu kiedy w Polsce zarejestrowana została dwumilionowa domena, do dziś przybyło 67 tysięcy nowych adresów. Oznacza to, że od tamtego wydarzenia polscy Internauci rejestrowali ponad 1,6 tysiąca domen dziennie. Równie ważnym wydarzeniem było umożliwienie przez EURid – operatora domeny .eu, rejestracji adresu europejskiego ze znakami narodowymi. W ciągu godziny Internauci z krajów Unii Europejskiej zarejestrowali ponad 38 tys. adresów (Polska znalazła się na piątej pozycji. Wysoka dynamika wzrostu rejestracji domen internetowych może wynikać z tego, że coraz większa liczba polskich przedsiębiorców dostrzega konieczność zabezpieczenia swojego istnienia w Internecie. Na uwadze trzeba mieć także fakt, że zmienił się sposób zakupu domeny – użytkownicy zaczęli rejestrować na podstawie impulsu, a nie jak dotychczas na podstawie długotrwałych analiz.

 

Jakie są rokowania rynku wtórnego domen w Polsce?

DK: Moim zdaniem oraz jak mogę przypuszczać, wszystkich osób związanych z rynkiem domen internetowych w Polsce, rynek wtórny ma ogromny potencjał. Po pierwsze, liczba wolnych, a zarazem atrakcyjnych adresów internetowych z dnia na dzień maleje. Coraz częściej zdarza się, że firmy wchodzące dopiero na rynek, uzależniają wybór swojej nazwy od tego, czy domena z nazwą przedsiębiorstwa jest wolna. Z reguły okazuje się, że adres jest już zarejestrowany przez kogoś innego. W takich przypadkach pozostaje rejestracja domeny, którą może być ciężko wypromować, bądź skorzystanie z możliwości, jakie daje rynek wtórny domen – czyli odkupienia lepszej nazwy. Po drugie, domena traktowana jest jako wartość inwestycyjna. Tak jak z każdym towarem, tak i z domeną – atrakcyjny towar zawsze znajdzie swojego nabywcę. Opłacalność inwestycji zależy przede wszystkim od nazwy domeny oraz tego, jak długo będzie utrzymywana zanim zostanie wystawiona na sprzedaż. Atrakcyjną domenę można sprzedać bez problemu za kilka tysięcy złotych. Wystarczy również przytoczyć wyniki ostatniego spotkania MeetDomainers 2009. Łączna suma transakcji zawartych na aukcji MeetDomainers, wyniosła w tym roku prawie 319 tysięcy złotych za 34 domeny. Najdroższą domeną okazała się nazwa lekarze.pl, której wartość wyceniono na 135 tys. złotych. Kolejne miejsca zajęły domeny informatyka.pl oraz liga.pl sprzedane odpowiednio za 30 i 25 tysięcy złotych. Sumy, za jakie dokonano transakcji kupna – sprzedaży domen z polskimi rozszerzeniami nie są tak zawrotne, jak kwoty zza oceanu (np. domena sex.com sprzedana za 14 mln USD, jednak potwierdzają bardzo duży potencjał inwestycyjny adresów internetowych oraz rynku wtórnego w Polsce. Suma jawnych transakcji kupna – sprzedaży stu najdroższych domen w 2008 roku osiągnęła ok. 1,5 mln złotych (np. domenę urlopy.pl nabyto za 400 tys. zł. Jednak gdyby doliczyć do tego kwoty niejawnych transakcji, o których donoszą media, wartość polskiego wtórnego rynku domen znacznie by się zwiększyła. Obserwując zarówno oficjalne, jak i nieoficjalne transakcje domen, łatwo zauważyć, iż w Polsce, podobnie jak i na świecie, największym zainteresowaniem cieszą się generyczne adresy WWW.

 

Zatem jakie są zależności pomiędzy rynkiem wtórnym, a pierwotnym domen?

DK: Nie da się ukryć, że rynek pierwotny i wtórny domen są od siebie zależne. Jakiekolwiek zmiany wprowadzane na jednym z nich mają swoje odbicie w drugim. Rosnące zapotrzebowanie na atrakcyjne adresy WWW oraz coraz mniejsza możliwość zarejestrowania ich na rynku pierwotnym powoduje, że tempo rozwoju rynku wtórnego jest niezwykle szybkie. Rozwój rynku wtórnego wiąże się również z powstawaniem nowych platform sprzedaży domen. Najpopularniejsze jak dotąd na polskim rynku były portale: PPD.pl – oferujący obecnie około 1,2 tys. domen oraz Aftermarket.pl, w którym wystawionych jest ok. 36 tys. adresów internetowych. Jednym z przełomowych momentów w historii rynku wtórnego domen w Polsce było wprowadzenie Giełdy Domen przez serwis nazwa.pl, w której po 3 miesiącach od uruchomienia, znajduje się niemal 40 tysięcy ofert. Z drugiej strony oddziaływanie rynku wtórnego na wzrost liczby i tempo rejestracji domen na rynku pierwotnym jest również zauważalne. Może się to wiązać z tym, że Internauci posiadają coraz większą wiedzę z zakresu transakcji domenowych i chętniej traktują domenę jako dobro czysto inwestycyjne. Rejestracja nowych adresów, w celu późniejszej ich odsprzedaży, nie tylko rozszerza rynek wtórny domen, ale także zwiększa liczbę nowych rejestracji.

 

Dlaczego rejestracja domeny na rynku pierwotnym jest relatywnie tania, a koszt zakupu domeny na rynku wtórnym niekiedy osiąga zawrotne ceny?

DK: Kwoty za jakie można kupić domeny na rynku pierwotnym kształtowane są przez politykę cenową prowadzoną przez operatorów domeny. Przeanalizuję to na przykładzie domeny krajowej .pl. Jej operatorem jest NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. Rejestracja domeny przez Abonenta bezpośrednio w NASK to koszt w wysokości 200 zł. Rejestratorzy (np. serwis nazwa.pl są jej partnerami, dzięki czemu mogą rejestrować domeny w cenach hurtowych. Rejestracja domeny .pl kosztuje partnerów niecałe 10 zł, a przedłużenie usługi 40 zł. Rejestratorzy chcąc przyciągnąć klientów obniżają cenę rejestracji domeny na pierwszy rok. W promocji można zarejestrować domenę za kilka, kilkanaście groszy lub kilka złotych. U niektórych rejestratorów można nawet testować usługę za darmo przez rok. Natomiast cena przedłużenia domen polskich u rejestratorów domen, którzy są partnerami NASK kształtuje się w granicach 45 – 200 zł. Średnia cena u największych polskich rejestratorów to ok. 90-110 zł. Z inną sytuacją spotykamy się w przypadku rynku wtórnego domen. Tam ceny dyktuje wartość domeny. Poprzez wartość domeny rozumiem tutaj to, czy jej nazwa jest atrakcyjna oraz łatwa do zapamiętania i wypromowania. Najwyższe ceny na rynku wtórnym uzyskują domeny generyczne, czyli takie które zawierają słowa kluczowe kojarzone bezpośrednio z daną branżą. Najpopularniejszymi wśród tzw. generyków są te, które zawierają wyrażenie w liczbie mnogiej np. zegarki.pl, samochody.pl itp. Dzieje się tak, gdyż w takiej formie najczęściej wpisywane są one do wyszukiwarek przez Internatów. Oprócz przykładów domen (urlopy.pl, lekarze.pl, które wymieniłem wcześniej warto wspomnieć również o domenie adwokaci.pl, która została sprzedana za 70 tysięcy złotych, bądź aparaty.pl, która osiągnęła cenę 42 tysięcy zł. Rynek pierwotny i rynek wtórny domen to dwa zależne od siebie podmioty. Zmiany na jednym z nich automatycznie odczuwalne są na drugiem. Przewidywać można, że w przyszłości największe znaczenie będzie miał rynek wtórny domen. Jednak polski rynek pierwotny nadal jest rynkiem chłonnym. W porównaniu np. do Niemców, którzy zarejestrowali ponad 20 milionów domen, wydaje się, że największy rozwój rynku pierwotnego w Polsce dopiero przed nami.

 

Dziękujemy za rozmowę.

Źródło: NetArt

Odzież mysliwska ceny

Tags: , , ,

czwartek, Lipiec 17th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Odpowiedni dobór adresu WWW warunkuje sukces w Sieci. Dlatego…

odzież mysliwska ceny

Odpowiedni dobór adresu WWW warunkuje sukces w Sieci. Dlatego w dobie coraz mniejszej dostępności wolnych, a jednocześnie atrakcyjnych domen, rośnie zainteresowanie nimi wśród inwestorów oraz klientów końcowych. Wzrasta więc także potencjał rynku wtórnego domen.

Na pytania: jak kształtuje się rynek pierwotny i wtórny domen internetowych w Polsce oraz w jaki sposób rynki te na siebie oddziałują, odpowie redakcji Daniel Kotyras – Dyrektor ds. Marketingu i PR w firmie NetArt, lidera hostingu i rejestracji domen w Polsce.

 

Jak obecnie kształtuje się stan rynku pierwotnego domen w Polsce?

DK: Rynek pierwotny domen w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Na tę chwilę Polacy zarejestrowali ponad 2 067 mln domen. Spośród tych adresów największa część stanowią te z rozszerzeniem .pl – blisko 1,7 miliona, wliczam w to również rozszerzenia funkcjonalne i regionalne. Także potencjał, jaki niesie za sobą użytkowanie domeny europejskiej został doceniony przez polskich Internautów, o czym świadczy liczba zarejestrowanych adresów – niecałe 179 tysięcy. Całościowy wynik współtworzą również domeny globalne, z liczbą ponad 278 tysięcy rejestracji. Warto zaznaczyć, że w ponad miesiąc, tj. od 3 listopada 2009, czyli momentu kiedy w Polsce zarejestrowana została dwumilionowa domena, do dziś przybyło 67 tysięcy nowych adresów. Oznacza to, że od tamtego wydarzenia polscy Internauci rejestrowali ponad 1,6 tysiąca domen dziennie. Równie ważnym wydarzeniem było umożliwienie przez EURid – operatora domeny .eu, rejestracji adresu europejskiego ze znakami narodowymi. W ciągu godziny Internauci z krajów Unii Europejskiej zarejestrowali ponad 38 tys. adresów (Polska znalazła się na piątej pozycji. Wysoka dynamika wzrostu rejestracji domen internetowych może wynikać z tego, że coraz większa liczba polskich przedsiębiorców dostrzega konieczność zabezpieczenia swojego istnienia w Internecie. Na uwadze trzeba mieć także fakt, że zmienił się sposób zakupu domeny – użytkownicy zaczęli rejestrować na podstawie impulsu, a nie jak dotychczas na podstawie długotrwałych analiz.

 

Jakie są rokowania rynku wtórnego domen w Polsce?

DK: Moim zdaniem oraz jak mogę przypuszczać, wszystkich osób związanych z rynkiem domen internetowych w Polsce, rynek wtórny ma ogromny potencjał. Po pierwsze, liczba wolnych, a zarazem atrakcyjnych adresów internetowych z dnia na dzień maleje. Coraz częściej zdarza się, że firmy wchodzące dopiero na rynek, uzależniają wybór swojej nazwy od tego, czy domena z nazwą przedsiębiorstwa jest wolna. Z reguły okazuje się, że adres jest już zarejestrowany przez kogoś innego. W takich przypadkach pozostaje rejestracja domeny, którą może być ciężko wypromować, bądź skorzystanie z możliwości, jakie daje rynek wtórny domen – czyli odkupienia lepszej nazwy. Po drugie, domena traktowana jest jako wartość inwestycyjna. Tak jak z każdym towarem, tak i z domeną – atrakcyjny towar zawsze znajdzie swojego nabywcę. Opłacalność inwestycji zależy przede wszystkim od nazwy domeny oraz tego, jak długo będzie utrzymywana zanim zostanie wystawiona na sprzedaż. Atrakcyjną domenę można sprzedać bez problemu za kilka tysięcy złotych. Wystarczy również przytoczyć wyniki ostatniego spotkania MeetDomainers 2009. Łączna suma transakcji zawartych na aukcji MeetDomainers, wyniosła w tym roku prawie 319 tysięcy złotych za 34 domeny. Najdroższą domeną okazała się nazwa lekarze.pl, której wartość wyceniono na 135 tys. złotych. Kolejne miejsca zajęły domeny informatyka.pl oraz liga.pl sprzedane odpowiednio za 30 i 25 tysięcy złotych. Sumy, za jakie dokonano transakcji kupna – sprzedaży domen z polskimi rozszerzeniami nie są tak zawrotne, jak kwoty zza oceanu (np. domena sex.com sprzedana za 14 mln USD, jednak potwierdzają bardzo duży potencjał inwestycyjny adresów internetowych oraz rynku wtórnego w Polsce. Suma jawnych transakcji kupna – sprzedaży stu najdroższych domen w 2008 roku osiągnęła ok. 1,5 mln złotych (np. domenę urlopy.pl nabyto za 400 tys. zł. Jednak gdyby doliczyć do tego kwoty niejawnych transakcji, o których donoszą media, wartość polskiego wtórnego rynku domen znacznie by się zwiększyła. Obserwując zarówno oficjalne, jak i nieoficjalne transakcje domen, łatwo zauważyć, iż w Polsce, podobnie jak i na świecie, największym zainteresowaniem cieszą się generyczne adresy WWW.

 

Zatem jakie są zależności pomiędzy rynkiem wtórnym, a pierwotnym domen?

DK: Nie da się ukryć, że rynek pierwotny i wtórny domen są od siebie zależne. Jakiekolwiek zmiany wprowadzane na jednym z nich mają swoje odbicie w drugim. Rosnące zapotrzebowanie na atrakcyjne adresy WWW oraz coraz mniejsza możliwość zarejestrowania ich na rynku pierwotnym powoduje, że tempo rozwoju rynku wtórnego jest niezwykle szybkie. Rozwój rynku wtórnego wiąże się również z powstawaniem nowych platform sprzedaży domen. Najpopularniejsze jak dotąd na polskim rynku były portale: PPD.pl – oferujący obecnie około 1,2 tys. domen oraz Aftermarket.pl, w którym wystawionych jest ok. 36 tys. adresów internetowych. Jednym z przełomowych momentów w historii rynku wtórnego domen w Polsce było wprowadzenie Giełdy Domen przez serwis nazwa.pl, w której po 3 miesiącach od uruchomienia, znajduje się niemal 40 tysięcy ofert. Z drugiej strony oddziaływanie rynku wtórnego na wzrost liczby i tempo rejestracji domen na rynku pierwotnym jest również zauważalne. Może się to wiązać z tym, że Internauci posiadają coraz większą wiedzę z zakresu transakcji domenowych i chętniej traktują domenę jako dobro czysto inwestycyjne. Rejestracja nowych adresów, w celu późniejszej ich odsprzedaży, nie tylko rozszerza rynek wtórny domen, ale także zwiększa liczbę nowych rejestracji.

 

Dlaczego rejestracja domeny na rynku pierwotnym jest relatywnie tania, a koszt zakupu domeny na rynku wtórnym niekiedy osiąga zawrotne ceny?

DK: Kwoty za jakie można kupić domeny na rynku pierwotnym kształtowane są przez politykę cenową prowadzoną przez operatorów domeny. Przeanalizuję to na przykładzie domeny krajowej .pl. Jej operatorem jest NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa. Rejestracja domeny przez Abonenta bezpośrednio w NASK to koszt w wysokości 200 zł. Rejestratorzy (np. serwis nazwa.pl są jej partnerami, dzięki czemu mogą rejestrować domeny w cenach hurtowych. Rejestracja domeny .pl kosztuje partnerów niecałe 10 zł, a przedłużenie usługi 40 zł. Rejestratorzy chcąc przyciągnąć klientów obniżają cenę rejestracji domeny na pierwszy rok. W promocji można zarejestrować domenę za kilka, kilkanaście groszy lub kilka złotych. U niektórych rejestratorów można nawet testować usługę za darmo przez rok. Natomiast cena przedłużenia domen polskich u rejestratorów domen, którzy są partnerami NASK kształtuje się w granicach 45 – 200 zł. Średnia cena u największych polskich rejestratorów to ok. 90-110 zł. Z inną sytuacją spotykamy się w przypadku rynku wtórnego domen. Tam ceny dyktuje wartość domeny. Poprzez wartość domeny rozumiem tutaj to, czy jej nazwa jest atrakcyjna oraz łatwa do zapamiętania i wypromowania. Najwyższe ceny na rynku wtórnym uzyskują domeny generyczne, czyli takie które zawierają słowa kluczowe kojarzone bezpośrednio z daną branżą. Najpopularniejszymi wśród tzw. generyków są te, które zawierają wyrażenie w liczbie mnogiej np. zegarki.pl, samochody.pl itp. Dzieje się tak, gdyż w takiej formie najczęściej wpisywane są one do wyszukiwarek przez Internatów. Oprócz przykładów domen (urlopy.pl, lekarze.pl, które wymieniłem wcześniej warto wspomnieć również o domenie adwokaci.pl, która została sprzedana za 70 tysięcy złotych, bądź aparaty.pl, która osiągnęła cenę 42 tysięcy zł. Rynek pierwotny i rynek wtórny domen to dwa zależne od siebie podmioty. Zmiany na jednym z nich automatycznie odczuwalne są na drugiem. Przewidywać można, że w przyszłości największe znaczenie będzie miał rynek wtórny domen. Jednak polski rynek pierwotny nadal jest rynkiem chłonnym. W porównaniu np. do Niemców, którzy zarejestrowali ponad 20 milionów domen, wydaje się, że największy rozwój rynku pierwotnego w Polsce dopiero przed nami.

 

Dziękujemy za rozmowę.

Źródło: NetArt

Odzież mysliwska ceny

Tags: , , ,

czwartek, Lipiec 17th, 2014 rozmaitości Comments Off

Początek tegorocznego lata zamiesza na rynku nieruchomości w co najm…

raty kalkulator

Początek tegorocznego lata zamiesza na rynku nieruchomości w co najmniej kilku polskich miastach. Tam, gdzie odbędą się mecze w ramach Mistrzostw Europy w piłce nożnej, mieszkańcy przygotowują się na przyjęcie turystów. Wielu ze spodziewanych 800 tys. kibiców zostanie w Polsce na co najmniej kilka dni – czekają na nich prywatne kwatery i pokoje w hotelach. Po odpowiednio wyższej cenie.

Rynek nieruchomości przeżywa właśnie ożywienie związane z przygotowaniami do piłkarskich rozgrywek oraz przyjęcia turystów-kibiców. Ruch w interesie odzwierciedlają kolejne oferty mieszkań na wynajem, specjalnie przygotowane na ten właśnie okres.

Tylko na Euro: kawalerka za 20.000 zł/m-c
Przeglądając oferty mieszkań na wynajem nie sposób nie zauważyć, że czerwiec będzie wyjątkowy. Ceny zarówno najmniejszych, jak i średniej wielkości mieszkań przekraczają spotykane dotąd kwoty. Okazuje się, że za wynajem małego lub średniej wielkości mieszkania turyści podczas rozgrywek będą musieli zapłacić średnio kilkaset złotych za dobę. Poziom ten, w porównaniu do standardowych cen najmu (analogicznie kawalerki kosztują 25-83 zł/dobę, mieszkania 25-130 zł/dobę, jest zdecydowanie wyższy, a nierzadko obarczony dodatkowym warunkiem – wynajem na minimum 3 dni.

Porównanie kosztów wynajmu kawalerki i mieszkania na czas Euro 2012 i poza nim

 

Czerwiec
Liepiec-sierpień

Za dobę
Za m-c*
Za dobę*
Za m-c

Kawalerka 25-30 m2

Gdańsk
80-500 zł
2400-15000 zł
25-97 zł
750-2900 zł

Warszawa
150-800 zł
4500-24000 zł
33-100 zł
980-3000 zł

Mieszkanie 30-40 m2

Gdańsk
100-800 zł
3000-24000 zł
23-97 zł
700-2900 zł

Poznań
250-1000 zł
7500-30000 zł
18-93 zł
550-2800 zł

Warszawa
150-750 zł
4500-22500 zł
29-250 zł
880-7500 zł

Wrocław
150-500 zł
4500-15000 zł
27-83 zł
800-2500 zł

*w przeliczeniu
Źródło: otodom.pl, 13.04.2012

Koszt najmu lokalu na czas rozgrywek zawiera już w sobie opłaty (czynsz, media, które w przypadku standardowego, długoterminowego wynajmowania trzeba jeszcze doliczyć do comiesięcznych wydatków. Z ogłoszeń wynika, że za dodatkową opłatą turyści mogą liczyć także na dowóz na mecze, zrobienie zakupów spożywczych i alkoholowych czy też oprowadzanie po mieście i okolicach miast-gospodarzy.

W hotelach kuriozalne ceny
Mimo podobnego metrażu, mieszkania mogą i odbiegają od siebie standardem, stąd porównanie ich cen nie zawsze jest miarodajne. Co innego w przypadku pokoi hotelowych – tutaj dokładnie tych samych lokali użycza się gościom w różnych terminach, po różnej cenie. Zwyżka cen zbiegająca się w czasie z Euro 2012 jeszcze bardziej rzuca się w oczy.

Za pokój hotelowy w czasie rozgrywek piłkarskich turyści będą musieli zapłacić od 500 do 1400 zł za dobę, przy średnich cenach tych samych pokoi w okresie wakacyjnym na poziomie 230-460 zł za dobę.

Porównanie cen pokoi na Mistrzostwa Euro 2012 i poza nimi – w wybranych hotelach

Hotel – Miasto
Ceny standardowe
(lipiec – sierpień
Ceny na Euro 2012
(czerwiec

IBIS – Poznań
129 zł
175 – 324 zł

Mercure – Poznań
181 – 224 zł
181 – 1900 zł

Radison Blue – Wrocław
248 – 795 zł
935 – 3840 zł

Monopol – Wrocław
300 – 1000 zł
700 – 1500 zł

Hilton – Warszawa
415 – 615 zł
850 – 1205 zł

Mercure – Warszawa
175 – 360 zł
750 – 1110 zł

Novotel – Gdańsk
259 – 370 zł
259 – 595 zł

Orbis – Gdańsk
190 – 227 zł
190 – 532 zł

Źródło: http:www.accorhotels.com/pl/polska/…>, 3.04.2012

Ta sama tendencja dotyczy mało jeszcze znanych w Polsce form noclegowych: kapsuł i tub do spania. Wrocławski The One Hostel również przygotował osobny cennik na czas rozgrywek. Skorzystanie z jednej tuby w czasie Euro 2012 to koszt 5-ciokrotnie wyższy niż w pozostałych okresach roku.

Ceny tub do spania w The One Hostel – standardowe i w czasie Euro 2012

Cena/dobę
Standardowa
W czasie Euro 2012

Za osobę (jedną tubę
35-40 zł
159-199 zł

Za pokój z 12 tubami
280-360 zł
1908-2388 zł

Źródło:http:theonehostel.pl/ , 16.04.2012

Podwyżki – tak, ale na krótko
Euro 2012 to okazja do sporego zarobku nie tylko dla branży hotelarskiej, ale i dla przeciętnego Kowalskiego, który ma mieszkanie do wynajęcia. Kto zwęszył zarobek, przygotował się na przyjęcie kibiców i adekwatnie do okazji podniósł ceny wynajmowanych lokali. Wynika to głównie z przekonania, że zagraniczni turyści uchodzą za bardziej zamożnych, a przez to będą gotowi zapłacić podaną, często wyższą cenę. Należy również pamiętać o regułach panujących na rynku, szczególnie o tej, że popyt wymusza zmiany w podaży. 800 tys. turystów z konkretną, mieszkaniową potrzebą stwarza do tego warunki.

W dłuższej perspektywie na ceny wynajmowanych mieszkań wpływ może mieć również rozbudowa i modernizacja istniejącej infrastruktury miast-gospodarzy.

Podwyżki cen oddawanych turystom do użytku mieszkań mają charakter krótkoterminowy i po rozgrywkach sytuacja na rynku wynajmu powinna wrócić do normy. Fakt, że dla mieszkaniowych ofert na czas Euro 2012 wydziela się w ogłoszeniowych cennikach osobne miejsce już sam przez się wskazuje, że ten okres traktowany jest w sposób szczególny.

Zuzanna Brud

Źródło: Bankier.pl

autor: Zuzanna Brud

Raty kalkulator

Tags: , , ,

sobota, Lipiec 12th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Początek tegorocznego lata zamiesza na rynku nieruchomości w co najm…

raty kalkulator

Początek tegorocznego lata zamiesza na rynku nieruchomości w co najmniej kilku polskich miastach. Tam, gdzie odbędą się mecze w ramach Mistrzostw Europy w piłce nożnej, mieszkańcy przygotowują się na przyjęcie turystów. Wielu ze spodziewanych 800 tys. kibiców zostanie w Polsce na co najmniej kilka dni – czekają na nich prywatne kwatery i pokoje w hotelach. Po odpowiednio wyższej cenie.

Rynek nieruchomości przeżywa właśnie ożywienie związane z przygotowaniami do piłkarskich rozgrywek oraz przyjęcia turystów-kibiców. Ruch w interesie odzwierciedlają kolejne oferty mieszkań na wynajem, specjalnie przygotowane na ten właśnie okres.

Tylko na Euro: kawalerka za 20.000 zł/m-c
Przeglądając oferty mieszkań na wynajem nie sposób nie zauważyć, że czerwiec będzie wyjątkowy. Ceny zarówno najmniejszych, jak i średniej wielkości mieszkań przekraczają spotykane dotąd kwoty. Okazuje się, że za wynajem małego lub średniej wielkości mieszkania turyści podczas rozgrywek będą musieli zapłacić średnio kilkaset złotych za dobę. Poziom ten, w porównaniu do standardowych cen najmu (analogicznie kawalerki kosztują 25-83 zł/dobę, mieszkania 25-130 zł/dobę, jest zdecydowanie wyższy, a nierzadko obarczony dodatkowym warunkiem – wynajem na minimum 3 dni.

Porównanie kosztów wynajmu kawalerki i mieszkania na czas Euro 2012 i poza nim

 

Czerwiec
Liepiec-sierpień

Za dobę
Za m-c*
Za dobę*
Za m-c

Kawalerka 25-30 m2

Gdańsk
80-500 zł
2400-15000 zł
25-97 zł
750-2900 zł

Warszawa
150-800 zł
4500-24000 zł
33-100 zł
980-3000 zł

Mieszkanie 30-40 m2

Gdańsk
100-800 zł
3000-24000 zł
23-97 zł
700-2900 zł

Poznań
250-1000 zł
7500-30000 zł
18-93 zł
550-2800 zł

Warszawa
150-750 zł
4500-22500 zł
29-250 zł
880-7500 zł

Wrocław
150-500 zł
4500-15000 zł
27-83 zł
800-2500 zł

*w przeliczeniu
Źródło: otodom.pl, 13.04.2012

Koszt najmu lokalu na czas rozgrywek zawiera już w sobie opłaty (czynsz, media, które w przypadku standardowego, długoterminowego wynajmowania trzeba jeszcze doliczyć do comiesięcznych wydatków. Z ogłoszeń wynika, że za dodatkową opłatą turyści mogą liczyć także na dowóz na mecze, zrobienie zakupów spożywczych i alkoholowych czy też oprowadzanie po mieście i okolicach miast-gospodarzy.

W hotelach kuriozalne ceny
Mimo podobnego metrażu, mieszkania mogą i odbiegają od siebie standardem, stąd porównanie ich cen nie zawsze jest miarodajne. Co innego w przypadku pokoi hotelowych – tutaj dokładnie tych samych lokali użycza się gościom w różnych terminach, po różnej cenie. Zwyżka cen zbiegająca się w czasie z Euro 2012 jeszcze bardziej rzuca się w oczy.

Za pokój hotelowy w czasie rozgrywek piłkarskich turyści będą musieli zapłacić od 500 do 1400 zł za dobę, przy średnich cenach tych samych pokoi w okresie wakacyjnym na poziomie 230-460 zł za dobę.

Porównanie cen pokoi na Mistrzostwa Euro 2012 i poza nimi – w wybranych hotelach

Hotel – Miasto
Ceny standardowe
(lipiec – sierpień
Ceny na Euro 2012
(czerwiec

IBIS – Poznań
129 zł
175 – 324 zł

Mercure – Poznań
181 – 224 zł
181 – 1900 zł

Radison Blue – Wrocław
248 – 795 zł
935 – 3840 zł

Monopol – Wrocław
300 – 1000 zł
700 – 1500 zł

Hilton – Warszawa
415 – 615 zł
850 – 1205 zł

Mercure – Warszawa
175 – 360 zł
750 – 1110 zł

Novotel – Gdańsk
259 – 370 zł
259 – 595 zł

Orbis – Gdańsk
190 – 227 zł
190 – 532 zł

Źródło: http:www.accorhotels.com/pl/polska/…>, 3.04.2012

Ta sama tendencja dotyczy mało jeszcze znanych w Polsce form noclegowych: kapsuł i tub do spania. Wrocławski The One Hostel również przygotował osobny cennik na czas rozgrywek. Skorzystanie z jednej tuby w czasie Euro 2012 to koszt 5-ciokrotnie wyższy niż w pozostałych okresach roku.

Ceny tub do spania w The One Hostel – standardowe i w czasie Euro 2012

Cena/dobę
Standardowa
W czasie Euro 2012

Za osobę (jedną tubę
35-40 zł
159-199 zł

Za pokój z 12 tubami
280-360 zł
1908-2388 zł

Źródło:http:theonehostel.pl/ , 16.04.2012

Podwyżki – tak, ale na krótko
Euro 2012 to okazja do sporego zarobku nie tylko dla branży hotelarskiej, ale i dla przeciętnego Kowalskiego, który ma mieszkanie do wynajęcia. Kto zwęszył zarobek, przygotował się na przyjęcie kibiców i adekwatnie do okazji podniósł ceny wynajmowanych lokali. Wynika to głównie z przekonania, że zagraniczni turyści uchodzą za bardziej zamożnych, a przez to będą gotowi zapłacić podaną, często wyższą cenę. Należy również pamiętać o regułach panujących na rynku, szczególnie o tej, że popyt wymusza zmiany w podaży. 800 tys. turystów z konkretną, mieszkaniową potrzebą stwarza do tego warunki.

W dłuższej perspektywie na ceny wynajmowanych mieszkań wpływ może mieć również rozbudowa i modernizacja istniejącej infrastruktury miast-gospodarzy.

Podwyżki cen oddawanych turystom do użytku mieszkań mają charakter krótkoterminowy i po rozgrywkach sytuacja na rynku wynajmu powinna wrócić do normy. Fakt, że dla mieszkaniowych ofert na czas Euro 2012 wydziela się w ogłoszeniowych cennikach osobne miejsce już sam przez się wskazuje, że ten okres traktowany jest w sposób szczególny.

Zuzanna Brud

Źródło: Bankier.pl

autor: Zuzanna Brud

Raty kalkulator

Tags: , , ,

sobota, Lipiec 12th, 2014 rozmaitości Comments Off

Kobieta uwodzicielska swetry

Trudno trudniej ustalić, co miałoby być wyznacznikiem elegancji i gracji.

Czy takim wyznacznikiem mogą być na przykład fotki w znakomitych czasopismach jak na przykład “Vogue czy “Cosmopolitan”? Czy takim wyznacznikiem mogą być obrazy reklamowe promujące perfumy np. Bleu de Chanel czy Dior?
Każdy fotografik weselny zapewne pragnąłby kiedyś robić zdjęcia modelce tak prześlicznej jak Audrey Hepburn. I aczkolwiek Audrey Hepburn nie żyje już od niemal 20 lat, to bez ustanku zaskakuje, zdumiewa, olśniewa.

Sprawdź w jakich sweterkach chodzą dzisiaj kobiety – Golfy

To właśnie w latach 50. i 60. XX wieku Audrey Hepburn była (obok Marylin Monroe, Jacqueline Kennedy Onassis, Brigitte Bardot) jedną z kilku kobiet, jakie znacząco wpłynęły na nurty w modzie i kobiecy ubiór. Kiedy przytacza się takie wartości jak urok i elegancja, to dla wielu osób wcieleniem tych wartości była właśnie Audrey Hepburn.

Tags: , ,

wtorek, Czerwiec 24th, 2014 rozmaitości Comments Off

Znajdziemy tani kredyt

wypełnij pola