W ciągu ostatniego roku najwięcej kont osobistych przybyło grupie Alior Banku, Getin N…

zlecenia transportowe

 W ciągu ostatniego roku najwięcej kont osobistych przybyło grupie Alior Banku, Getin Noble Banku i mBanku. I choć rynek ROR cały czas rośnie, to niektóre banki zaczęły zamykać martwe konta. Mówią wprost: zależy nam na jakości, a nie na ilości kont.

Na koniec czerwca 2012 roku liczba prowadzonych kont w 20 ankietowanych przez nas bankach uniwersalnych wynosiła już ponad 28 mln rachunków. To wzrost o 4 proc. w stosunku do danych prezentowanych w połowie ubiegłego roku. Wówczas te same banki prowadziły niecałe 27 mln kont. Prezentowane w poniższej tabeli dane, nie są pełnym zestawieniem liczbowym wszystkich kont osobistych prowadzonych przez instytucje finansowe w Polsce. Tradycyjnie danych nie podały nam mniejsze banki, które prowadzą kolejnych kilkaset tysięcy ROR. Brakuje danych z sektora spółdzielczego i SKOK. To kolejne 3-4 mln ROR-ów.

 

Liczba ROR-ów (klienci indywidualni – jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczędnościowych

Create Infographics

W przypadku Nordea Banku dane za IQ2014.

 

Prezentowane w powyższej tabeli dane pokazują przyrost liczby prowadzonych kont w stosunku do danych prezentowanych na koniec czerwca 2013 roku. Nie są to zatem czyste wyniki sprzedażowe poszczególnych banków. Nie obejmują bowiem informacji, ile kont osobistych banki zamknęły w omawianym okresie. Należy podkreślić, że prezentowane w tabeli dane o liczbie kont nie są tożsame z liczbą klientów. Jeden klient może mieć dziesięć rachunków, lub nie mieć żadnego, bo korzysta z karty kredytowej lub lokaty. Nie wiadomo też ile spośród prezentowanych kont, to rachunki martwe, czyli nieużywane. Przez lata banki pompowały statystyki, ale w ostatnich miesiącach zaczyna być widoczny odwrotny trend. Niektóre instytucje zaczynają czyścić bazę z nieużywanych, martwych rachunków.

 

Jakość, nie ilość

Spadki zauważyć można m.in. w Credit Agricole czy Eurobanku. Oba banki do niedawna specjalizowały się w segmencie consumer finance. Zakładane klientom konta w wielu przypadkach służyły głównie do spłaty kredytów, a nie były aktywnie wykorzystywane. – Odnotowana przez nas zmiana to wynik nie odpływu klientów, lecz faktu, że z dużym opóźnieniem w stosunku do naszej konkurencji zaczęliśmy porządkować nasz portfel – tłumaczy Olga Wieszczek z biura prasowego Credit Agricole. – W 2012 roku wprowadziliśmy pakiety kont PROSTOoszczędzających i od tego momentu konsekwentnie, aczkolwiek powoli zamykamy konta ze starej oferty, z których klienci nie korzystają. Od czasu wdrożenia nowych kont podkreślamy, że naszym priorytetem nie jest liczba, lecz jakość kont. Zależy nam na kontach aktywnych. W najbliższych kwartałach będziemy w dalszym ciągu poprawiać jakość prowadzonych przez nas kont kontynuując proces zamykania kont nieaktywnych. Jest to wynik naszego świadomego działania, a nie rezygnacji klientów z naszych usług – wyjaśnia.

 

Wzrost liczby prowadzonych ROR-ów na koniec II kw. 2014 (rdr

 

Create Infographics

 

W ciągu minionego roku najwięcej rachunków osobistych przybyło grupie Alior Banku. Sam Alior Bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o 215 tys. Bardzo dobrymi wynikami pochwalił się niedawno były Alior Sync, czyli T-Mobile Usługi Bankowe. W ciągu 3 miesięcy od zmiany marki, ponad 70.000 klientów złożyło wniosek o założenie konta w T-Mobile Usługi Bankowe. Jak podaje bank, 20 proc. z nich to nowi klienci także dla usług telekomunikacyjnych. Bank szacuje, że jeszcze w trzecim kwartale liczba nowych klientów banku powinna przekroczyć 100.000.

 

Banki internetowe zwiększają sprzedaż

Tradycyjnie drugą pozycję zajmuje Getin Bank. W ciągu roku bank otworzył 177 tys. nowych rachunków zwiększając liczbę prowadzonych ROR do blisko 900 tys. Warto przy tym zwrócić uwagę, że jeszcze trzy lata temu bank prowadził zaledwie 385 tys. kont. Na trzecie miejsce na podium powrócił mBank. Od momentu wprowadzenia nowego serwisu transakcyjnego, czyli od czerwca 2013 roku, bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o blisko 164 tys.

 

Oprócz Credit Agricole i Eurobanku, spadki odnotowały Citi Handlowy i Bank Pocztowy. W pierwszym przypadku ograniczenie liczby kont osobistych może wynikać ze zmiany profilu banku. Citi Handlowy w ubiegłym roku zdecydował, że skupi się na obsłudze bardziej zamożnych klientów. Decyzja ta pociągnęła za sobą zmiany w cenniku. Tańsze pakiety zostały zrównane cenowo z kontami dla bardziej zamożnych klientów. Zmiany przeprowadził w ubiegłym roku także Bank Pocztowy, który wprowadził opłatę warunkową za konto uzależnioną od obrotów kartą. W tym przypadku problem polegał na tym, że w owym czasie tylko co piąty klient Banku Pocztowego miał do konta wydaną kartę.

 

Zobacz też: Obniżka interchange zmusza banki do podnoszenia opłat

 

W sferze produktowej ostatnie miesiące przyniosły lekkie ożywienie na rynku ROR. Pojawiło się kilka nowych pakietów, m.in. Citi Priority w Citi Handlowym, Konto Wyższej Jakości w Alior Banku, eKONTO mobilne w mBanku, iKonto od BNP Paribas Banku czy SMART Konto od Banku SMART. Z drugiej strony część banków zapowiedziała na jesień podwyżki. Cenniki zmieniły się lub lada dzień zmienią w Deutsche Banku, BOŚ Banku, Nordea Banku, Credit Agricole i PKO Banku Polskim. Ten ostatni zdecydował się też wycofać z praca przez internet oferty

Tags: , , ,

wtorek, Wrzesień 30th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

W ciągu ostatniego roku najwięcej kont osobistych przybyło grupie Alior Banku, Getin N…

zlecenia transportowe

 W ciągu ostatniego roku najwięcej kont osobistych przybyło grupie Alior Banku, Getin Noble Banku i mBanku. I choć rynek ROR cały czas rośnie, to niektóre banki zaczęły zamykać martwe konta. Mówią wprost: zależy nam na jakości, a nie na ilości kont.

Na koniec czerwca 2012 roku liczba prowadzonych kont w 20 ankietowanych przez nas bankach uniwersalnych wynosiła już ponad 28 mln rachunków. To wzrost o 4 proc. w stosunku do danych prezentowanych w połowie ubiegłego roku. Wówczas te same banki prowadziły niecałe 27 mln kont. Prezentowane w poniższej tabeli dane, nie są pełnym zestawieniem liczbowym wszystkich kont osobistych prowadzonych przez instytucje finansowe w Polsce. Tradycyjnie danych nie podały nam mniejsze banki, które prowadzą kolejnych kilkaset tysięcy ROR. Brakuje danych z sektora spółdzielczego i SKOK. To kolejne 3-4 mln ROR-ów.

 

Liczba ROR-ów (klienci indywidualni – jedynie konta złotowe, bez rachunków oszczędnościowych

Create Infographics

W przypadku Nordea Banku dane za IQ2014.

 

Prezentowane w powyższej tabeli dane pokazują przyrost liczby prowadzonych kont w stosunku do danych prezentowanych na koniec czerwca 2013 roku. Nie są to zatem czyste wyniki sprzedażowe poszczególnych banków. Nie obejmują bowiem informacji, ile kont osobistych banki zamknęły w omawianym okresie. Należy podkreślić, że prezentowane w tabeli dane o liczbie kont nie są tożsame z liczbą klientów. Jeden klient może mieć dziesięć rachunków, lub nie mieć żadnego, bo korzysta z karty kredytowej lub lokaty. Nie wiadomo też ile spośród prezentowanych kont, to rachunki martwe, czyli nieużywane. Przez lata banki pompowały statystyki, ale w ostatnich miesiącach zaczyna być widoczny odwrotny trend. Niektóre instytucje zaczynają czyścić bazę z nieużywanych, martwych rachunków.

 

Jakość, nie ilość

Spadki zauważyć można m.in. w Credit Agricole czy Eurobanku. Oba banki do niedawna specjalizowały się w segmencie consumer finance. Zakładane klientom konta w wielu przypadkach służyły głównie do spłaty kredytów, a nie były aktywnie wykorzystywane. – Odnotowana przez nas zmiana to wynik nie odpływu klientów, lecz faktu, że z dużym opóźnieniem w stosunku do naszej konkurencji zaczęliśmy porządkować nasz portfel – tłumaczy Olga Wieszczek z biura prasowego Credit Agricole. – W 2012 roku wprowadziliśmy pakiety kont PROSTOoszczędzających i od tego momentu konsekwentnie, aczkolwiek powoli zamykamy konta ze starej oferty, z których klienci nie korzystają. Od czasu wdrożenia nowych kont podkreślamy, że naszym priorytetem nie jest liczba, lecz jakość kont. Zależy nam na kontach aktywnych. W najbliższych kwartałach będziemy w dalszym ciągu poprawiać jakość prowadzonych przez nas kont kontynuując proces zamykania kont nieaktywnych. Jest to wynik naszego świadomego działania, a nie rezygnacji klientów z naszych usług – wyjaśnia.

 

Wzrost liczby prowadzonych ROR-ów na koniec II kw. 2014 (rdr

 

Create Infographics

 

W ciągu minionego roku najwięcej rachunków osobistych przybyło grupie Alior Banku. Sam Alior Bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o 215 tys. Bardzo dobrymi wynikami pochwalił się niedawno były Alior Sync, czyli T-Mobile Usługi Bankowe. W ciągu 3 miesięcy od zmiany marki, ponad 70.000 klientów złożyło wniosek o założenie konta w T-Mobile Usługi Bankowe. Jak podaje bank, 20 proc. z nich to nowi klienci także dla usług telekomunikacyjnych. Bank szacuje, że jeszcze w trzecim kwartale liczba nowych klientów banku powinna przekroczyć 100.000.

 

Banki internetowe zwiększają sprzedaż

Tradycyjnie drugą pozycję zajmuje Getin Bank. W ciągu roku bank otworzył 177 tys. nowych rachunków zwiększając liczbę prowadzonych ROR do blisko 900 tys. Warto przy tym zwrócić uwagę, że jeszcze trzy lata temu bank prowadził zaledwie 385 tys. kont. Na trzecie miejsce na podium powrócił mBank. Od momentu wprowadzenia nowego serwisu transakcyjnego, czyli od czerwca 2013 roku, bank zwiększył liczbę prowadzonych kont osobistych o blisko 164 tys.

 

Oprócz Credit Agricole i Eurobanku, spadki odnotowały Citi Handlowy i Bank Pocztowy. W pierwszym przypadku ograniczenie liczby kont osobistych może wynikać ze zmiany profilu banku. Citi Handlowy w ubiegłym roku zdecydował, że skupi się na obsłudze bardziej zamożnych klientów. Decyzja ta pociągnęła za sobą zmiany w cenniku. Tańsze pakiety zostały zrównane cenowo z kontami dla bardziej zamożnych klientów. Zmiany przeprowadził w ubiegłym roku także Bank Pocztowy, który wprowadził opłatę warunkową za konto uzależnioną od obrotów kartą. W tym przypadku problem polegał na tym, że w owym czasie tylko co piąty klient Banku Pocztowego miał do konta wydaną kartę.

 

Zobacz też: Obniżka interchange zmusza banki do podnoszenia opłat

 

W sferze produktowej ostatnie miesiące przyniosły lekkie ożywienie na rynku ROR. Pojawiło się kilka nowych pakietów, m.in. Citi Priority w Citi Handlowym, Konto Wyższej Jakości w Alior Banku, eKONTO mobilne w mBanku, iKonto od BNP Paribas Banku czy SMART Konto od Banku SMART. Z drugiej strony część banków zapowiedziała na jesień podwyżki. Cenniki zmieniły się lub lada dzień zmienią w Deutsche Banku, BOŚ Banku, Nordea Banku, Credit Agricole i PKO Banku Polskim. Ten ostatni zdecydował się też wycofać z praca przez internet oferty

Tags: , , ,

wtorek, Wrzesień 30th, 2014 rozmaitości Comments Off

Stołeczne mieszkania deweloperskie są zdecydowanie bardziej konkurencyjne cenowo od uży…

zlecenia remontowo budowlane

Stołeczne mieszkania deweloperskie są zdecydowanie bardziej konkurencyjne cenowo od używanych.

W tej chwili mieszkanie deweloperskie kupimy w Warszawie średnio w cenie 7,6 tys. zł/mkw. Według wyliczeń redNet Property na przestrzeni minionego roku nowe mieszkania w stolicy staniały przeciętnie o ok. 4 proc. Nie we wszystkich dzielnicach jednak obniżki były takie same, a w niektórych zanotowany został wzrost średnich stawek.

 

Do największych spadków doszło na Ursynowie, gdzie ceny mieszkań z rynku pierwotnego stopniały aż o 14 proc. do 7,9 tys. zł za mkw. Rok temu w tej, wciąż popularnej wśród warszawiaków dzielnicy, nowe lokale kosztowały średnio 9,2 tys. zł/mkw. Poza tym, większe obniżki stawek miały miejsce na Pradze-Południe (ponad 6 proc. i na Woli. (ponad 5 proc..

 

W nielicznych warszawskich dzielnicach średnie ceny mieszkań oferowanych na rynku pierwotnym wzrosły.Podwyżka związana była z wprowadzeniem do sprzedaży lokali o podwyższonym standardzie w powstających tam inwestycjach. W ten sposób we Włochach przeciętne ceny nowych mieszkań podskoczyły o niemal 11 proc., na Pradze-Północ o ok. 6 proc., a w Rembertowie o ok. 5 proc.

 

Jak podaje redNet Consulting, najdroższe pod względem ceny 1 mkw. są stołeczne kawalerki, natomiast dwa pokoje w budowie kosztują ok. 7,4 tys. zł za mkw. W nowych projektach przybywa dwójek bo to mieszkania, które sprzedają się najszybciej.

 

Nowe o 750 zł za metr tańsze

Obniżka średnich cen ofertowych mieszkań, które powstają w warszawskich inwestycjach trwa już około pięciu lat. Ostatni, czteroprocentowy roczny spadek, który był udziałem stołecznego rynku deweloperskiego nie jest już taki duży. W ocenie analityków, dalsze możliwości obniżki powoli się wyczerpują. Tym bardziej, że nowe mieszkania są znacznie bardziej konkurencyjne cenowo od używanych. Jak wynika z danych otoDom.pl, w styczniu bieżącego roku nieruchomości z drugiej ręki w Warszawie były droższe niż lokale deweloperskie średnio o ponad 750 zł/mkw.

 

Nowy lokal trzeba jeszcze wykończyć, dlatego, żeby uatrakcyjnić swoją ofertę, deweloperzy zaczęli proponować mieszkania z wykończeniem pod klucz. – Wiele osób szuka w Warszawie gotowych do zamieszkania lokali. Dotąd oznaczało to na ogół zakup, znacznie droższego od nowego, mieszkania z rynku wtórnego. Dlatego postanowiliśmy wprowadzić nowy standard sprzedaży. Teraz nasi klienci decydując się na kupno budowanych na osiedlu Alpha w warszawskich Skoroszach mieszkań dostają bezpłatnie wybrane przez siebie wykończenie w ramach ceny za mieszkanie – wyjaśnia Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży w Red Real Estate Development. – Tym samym, nasza oferta jest konkurencyjna nie tylko dla rynku wtórnego, ale i w porównaniu z innymi projektami deweloperskimi powstającymi w okolicy. Mieszkania wykończone pod klucz można kupić przy Skoroszewskiej w cenie już od 6490 zł za metr, a całą kwotę zakupu można objąć kredytowaniem.

 

Wola w budowie

Wybór nowych mieszkań zwiększył się ostatnio przede wszystkim na Woli i Żoliborzu. Z ostatnich danych redNet Consulting wynika, że oferta deweloperska na Woli jest obecnie większa niż w Białołęce, która zajmowała dotąd pierwsze miejsce pod względem podaży w Warszawie. Na Woli deweloperzy mają obecnie w sprzedaży ok. 2 tys. mieszkań, a w Białołęce 1,8 tys. lokali.

 

Wolskim zagłębiem mieszkań deweloperskich jest rejon ulicy Jana Kazimierza. W 2012 roku do sprzedaży trafiło tam prawie 1,3 tys. w dziewięciu nowych lub kontynuowanych inwestycjach. Zapowiedź kolejnych dużych projektów deweloperskich w tej dzielnicy np. w okolicy ulicy Kasprzaka pozwala zakładać, że także w kolejnych latach Wola pozostanie popularnym miejscem do budowy dla stołecznych deweloperów.

 

Wiele inwestycji na Żoliborzu

Z kolei w Wilanowie, który był przed dwoma laty dużym placem budowy, niewiele się buduje. Miasteczko Wilanów miało w ostatnich miesiącach do zaoferowania tylko dwie nowe inwestycje. W tej dzielnicy jest do kupienia ponad 500 mieszkań w trakcie realizacji, co stanowi ok. 40 proc. całej oferty, wg wyliczeń redNet Consulting. W Wilanowie znajdziemy najwięcej ukończonych mieszkań w mieście. Średnio w całej Warszawie co trzeci lokal oferowany przez deweloperów jest już gotowy.

 

Często wybieraną przez inwestorów w ostatnim czasie stołeczną lokalizacją był Żoliborz. W minionym roku w tej lubianej przez mieszkańców miasta dzielnicy rozpoczęto budowę ok. 1 tys. mieszkań, a obecnie jest do kupienia 1,5 tys. lokali, z czego tylko setka jest już gotowa. To duża zmiana w tej części stolicy, bo przez wiele lat Żoliborz należał do dzielnic, w których realizowano najmniej projektów deweloperskich.

 

Przeważająca większość mieszkań w realizowanych teraz projektach budowana jest w standardzie popularnym. Tylko ok. 2 proc. warszawskiej oferty deweloperskiej stanowią luksusowe lokale. Takie inwestycje powstają dziś głównie w ścisłym centrum Warszawy.

 

/ RED Real Estate Development

praca przez internet oferty

Tags: , , ,

wtorek, Wrzesień 30th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

100 zł w prezencie z kartą Citi Handlowy

Z kartą możesz kumulować punkty w multibrandowym programie lojalnościowym i wymieniać je na vouchery zakupowe oraz usługi u partnerów programu lub na spłaty części obciążenia.

  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World, nagromadzasz punkty i zamieniasz je na nagrody (każde 5 zł wydane przy pomocy karty to 1 punkt, każde 5 zł wydane w sklepach Partnerów w Polsce to 2 punkty)
  • Za pierwszą transakcję kartą otrzymasz 1 000 punktów powitalnych
  • Uzbierane punkty możesz zamienić na vouchery do wykorzystania u partnerów względnie spłatę części zadłużenia
  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World u Partnerów masz prawo do rabatów czy też talonów podarunkowych (H&M, Perfumeria Douglas, TUI, Intersport, Multikino, Play, Merlin.pl, Sony Centre, Pure Health&Fitness)
  • Kartą Kredytową Citbank Wizz Air Word MasterCard można płacić punktach oznaczonych symbolem MasterCard na świecie. Bank nie pobiera prowizji za zakupy dokonane kartą.
  • Nieoprocentowany kredyt nawet do 54 dni.
  • Możliwość opłacania miesięcznych rachunków.
  • Płacąc kartą otrzymasz rabat nawet do 50% w ponad 4700 punktów handlowo-usługowych w całej Polsce.
  • ZAMÓW KARTĘ I ODBIERZ 100 ZŁ W PREZENCIE

Tags: ,

czwartek, Wrzesień 25th, 2014 rozmaitości Comments Off

Nowa karta CITI

Z kartą możesz kumulować punkty w multibrandowym programie lojalnościowym i wymieniać je na vouchery zakupowe również usługi u partnerów programu bądź na spłaty części obciążenia.

  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World, nagromadzasz punkty i zamieniasz je na nagrody (każde 5 zł wydane przy pomocy karty to 1 punkt, każde 5 zł wydane w sklepach Partnerów w Polsce to 2 punkty)
  • Za pierwszą transakcję kartą otrzymasz 1 000 punktów powitalnych
  • Nazbierane punkty możesz zamienić na vouchery do wykorzystania u partnerów względnie spłatę części zadłużenia
  • Płacąc Kartą Kredytową Citibank MasterCard World u Partnerów masz prawo do upustów czy też talonów podarunkowych (H&M, Perfumeria Douglas, TUI, Intersport, Multikino, Play, Merlin.pl, Sony Centre, Pure Health&Fitness)
  • Kartą Kredytową Citbank Wizz Air Word MasterCard można płacić punktach oznaczonych symbolem MasterCard na świecie. Bank nie ściąga prowizji za zakupy dokonane kartą.
  • Nieoprocentowany debet nawet do 54 dni.
  • Opcja opłacania miesięcznych rachunków.
  • Płacąc kartą otrzymasz zniżkę nawet do 50% w ponad 4700 punktów handlowo-usługowych w całej Polsce.
  • ZAMÓW KARTĘ I ODBIERZ 100 ZŁ W PREZENCIE

Tags: ,

czwartek, Wrzesień 25th, 2014 rozmaitości Comments Off

Idealna konsolidacja – Skasuj swoje zadłużenia pożyczką konsolidacyjną

Kredyty konsolidacyjne cieszą się wielkim zainteresowaniem osób zbytnio zadłużonych. Trudno się dziwić, po dostaniu takiego zobowiązania zamiast kilku rat płacimy jedynie jedną, przeważnie nawet niższą od sumy wcześniejszych zobowiązań.

Kredyt konsolidacyjnyalior

Alior Bank

Maksymalna kwota zobowiązania – Alior bank oferuje kredyt konsolidacyjny bez poręczeń i zabezpieczeń, w wysokości do 150 000 zł (w związku z tym do kredytu ma zastosowanie ustawa o kredycie konsumenckim).

Poza spłatą sprecyzowanych umów i wierzytelności, Klient może starać się o wspomagającą sumę kredytu na swobodny cel.

Co ważne, dokładnie z informacjami podkreślanymi na stronie internetowej, Alior Bank aprobuje szeroki obszar źródeł dochodu: oprócz typowej umowy o pracę dopuszcza też umowę zlecenia i umowę o dzieło.

Maksymalna kwota zobowiązania bez zabezpieczeń dla jednej osoby to 150 000 zł. Jeśli jednak osoba składająca wniosek we własnym zakresie nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej, istnieje alternatywa poręczenia umowy aż przez 3 żyrantów.

Kwota otrzymanego kredytu: przelewana jest na zdefiniowany rachunek bankowy lub wypłacana gotówką w oddziale Banku.

Spłata zadłużenia może być w ratach równych lub malejących.

Aby otrzymać kredyt konsolidayjny (Zobacz porównanie kredytów konsolidacyjnych) w Alior Banku nie jest wymagane posiadanie rachunku w tym Banku.

Nie wiesz jak wyznaczyć RRSO? Skorzystaj z kalkulatora Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO). RRSO jest stopą procentową uwzględniającą należne odsetki, prowizje i inne wydatki powiązane z kredytem. Dzięki temu RRSO pozwala na łatwiejsze porównanie kredytów gotówkowych, hipotecznych, samochodowych, konsolidacyjnych, a również pożyczek gotówkowych i pożyczek hipotecznych.

Kalkulator RRSO wyliczy Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentwoania kredytu gotówkowego dla podanych przez Ciebie założeń (suma kredytu, oprocentowanie kredytu, okres spłaty, wysokość prowizji, inne koszty kredytu).

Tags: , ,

czwartek, Wrzesień 18th, 2014 rozmaitości Comments Off

Idealna konsolidacja – Skasuj swoje zadłużenia jednym kredytem

Kredyty konsolidacyjne cieszą się olbrzymim zainteresowaniem osób nadmiernie zadłużonych. Trudno się dziwić, po uzyskaniu takiego kredytu zamiast kilku rat opłacamy jedynie jedną, czasami nawet niższą od sumy dotychczasowych kredytów.

Kredyt konsolidacyjnyalior

Alior Bank

Maksymalna suma zobowiązania – Alior bank oferuje kredyt konsolidacyjny bez poręczeń i zabezpieczeń, w wysokości do 150 000 zł (w związku z tym do zobowiązania ma zastosowanie ustawa o kredycie konsumenckim).

Poza spłatą definiowanych umów i pożyczek, Kredytobiorca może starać się o pomocniczą kwotę kredytu na jakikolwiek cel.

Co ważne, stosownie z informacjami pokazywanymi na stronie internetowej, Alior Bank aprobuje obszerny charakter źródeł dochodu: oprócz standardowej umowy o pracę dopuszcza także umowę zlecenia i umowę o dzieło.

Maksymalna kwota kredytu bez zabezpieczeń dla jednej osoby to 150 000 zł. Jeżeli jednakże osoba składająca wniosek samodzielnie nie posiada wystarczającej zdolności kredytowej, istnieje opcja poręczenia umowy aż przez 3 poręczycieli.

Kwota otrzymanego kredytu: przelewana jest na wskazany rachunek bankowy czy też wypłacana gotówką w oddziale Banku.

Spłata zobowiązania może być w ratach równych lub malejących.

Aby otrzymać kredyt konsolidayjny (Zobacz porównanie kredytów konsolidacyjnych) w Alior Banku nie jest wymagane posiadanie rachunku w tym Banku.

Nie wiesz jak określić RRSO? Skorzystaj z kalkulatora Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO). RRSO jest stopą procentową uwzględniającą należne odsetki, prowizje i inne koszty połączone z kredytem. Dzięki temu RRSO pozwala na łatwiejsze porównanie kredytów gotówkowych, hipotecznych, samochodowych, konsolidacyjnych, a również pożyczek gotówkowych i pożyczek hipotecznych.

Kalkulator RRSO wyliczy Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentwoania kredytu gotówkowego dla podanych przez Ciebie założeń (suma kredytu, oprocentowanie kredytu, czas spłaty, wielkość prowizji, inne koszty kredytu).

Tags: , ,

czwartek, Wrzesień 18th, 2014 rozmaitości Comments Off

Ponad 700 tys. zł – z takim wydatkiem musi liczyć się inwestor poszukujący działki pod…

kupno nieruchomości

Ponad 700 tys. zł – z takim wydatkiem musi liczyć się inwestor poszukujący działki pod budowę domu lub małego pensjonatu w Zakopanem. Z danych Lions Banku wynika, że nieruchomości w górskich miejscowościach oscylują znacznie powyżej średnich krajowych, głównie za sprawą zgłaszanego popytu, ale również niskiej podaży.

Polacy uwielbiają spędzać wakacje w górach, co każdego roku potwierdza większość badań wakacyjnych preferencji rodaków. Co za tym idzie, góry to także szczególny region dla inwestorów. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w górach sezon trwa cały rok. Latem można wędrować górskimi szlakami, zimą zaś szusować po narciarskich stokach lub założyć narty biegowe, łyżwy czy urządzić kulig. Ponadto w rejonach górskich znajduje się wiele uzdrowisk, które przyciągają coraz większą rzeszę turystów, także z zagranicy.

 

W największym stopniu na długim sezonie korzystają właściciele hoteli, pensjonatów i kwater. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego w powiecie tatrzańskim, a zatem w Zakopanem i okolicach, w 2013 r. udzielono prawie 1 mln noclegów, i to pomimo dość słabej zimy. W Szklarskiej Porębie, Karpaczu i okolicach udzielono zaś ponad 750 tys. noclegów. Dla porównania, w znacznie większych miejscowościach nadmorskich, takich jak Kołobrzeg, Sopot i Jastarnia, liczby te są znacznie niższe i wynoszą odpowiednio 868 tys., 374 tys. i 88 tysięcy. Nie bez powodu liczba turystów odwiedzających poszczególne regiony kraju przekłada się na ceny działek budowlanych. Im bowiem więcej turystów, tym bardziej intratny może być biznes odpowiadający ich potrzebom.

 

Najdrożej w Zakopanem i okolicach

Nie powinno być zatem zaskoczeniem, że najwyższe ceny działek budowlanych są w powiecie tatrzańskim. Z analizy Lions Banku wynika, że średnia cena metra kwadratowego gruntu w tym regionie wynosi ponad 400 zł w przeliczeniu na m kw., zaś przeciętna działka kosztuje ponad 700 tys. zł. Tak wysokie ceny – zbliżone do stołecznych – świadczyć mogą nie tylko o dużym popycie, ale również o dość ograniczonej podaży. Ponad 4 razy tańsze są działki w innych górskich regionach. W powiatach bielskim, nowosądeckim i nowotarskim ceny metra kwadratowego kształtują się na poziomie odpowiednio 104 zł, 103 zł i 100 zł.

 

Znacznie tańsze są także ceny gruntów w powiecie jeleniogórskim i kłodzkim, gdzie metr kwadratowy kosztuje odpowiednio 83 zł i 62 zł. Co istotne jednak, przeciętna powierzchnia działki wystawionej na sprzedaż w Kotlinie Kłodzkiej to ponad 6 tys. m kw., podczas gdy w okolicach Zakopanego tylko 1750 m kw. Znacznie mniejsze są także działki w okolicach Szczyrku, Nowego Targu i Wiśle – nie przekraczają one 2 tys. metrów kwadratowych. W konsekwencji pomimo niższych cen za metr kwadratowy całkowita wartość działki w okolicach Kłodzka jest ponad 2 razy wyższa niż w powiecie nowotarskim i cieszyńskim.

 

Chcąc się w takim rejonie osiedlić trzeba oczywiście do ceny działki doliczyć także koszty budowy nieruchomości. Minimalny budżet, jaki trzeba przewidzieć na budowę skromnego niepodpiwniczonego budynku całorocznego o powierzchni 100 m kw. to około 200 tys. zł. Mniejszym kosztem można postawić na działce drewniany dom letniskowy. Budowa skromnego pensjonatu to już wydatek rzędu minimum kilkuset tysięcy złotych. Górną granicę wydatków wyznacza tylko wyobraźnia właściciela.

Ceny
działek budowlanych w powiatach górskich

Powiat

Średnia
cena działki

 

Średnia
cena metra kwadratowego

 

Średnia
powierzchnia działki (m kw.

 

tatrzański

707
347 zł

 

404

 

1
751

 

kłodzki

375
508 zł

 

62

 

6
057

 

jeleniogórski

288
648 zł

 

83

 

3
478

 

nowosądecki

217
944 zł

 

103

 

2
116

 

bielski

189
820 zł

 

104

 

1
825

 

nowotarski

175
222 zł

 

100

 

1
752

 

cieszyński

169
068 zł

 

86

 

1
966

 

źródło:
oferty.net

Inwestycja w mieszkanie wymaga mniejszego nakładu

Jeszcze więcej wydać musi przedsiębiorca planujący otwarcie hotelu czy pensjonatu z prawdziwego zdarzenia. W górskim kurorcie budżet tego typu inwestycji na pewno nie zamknie się w kwocie miliona złotych. W zależności od rozmiaru projektu kwota ta może wynieść kilka lub nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Dla osób o mniejszej zasobności portfela pozostaje natomiast możliwość kupna mieszkania pod wynajem. W tym przypadku wystarczy jedynie kwota niezbędna do zakupu nieruchomości i odpowiedniego jej przystosowania (remontu lub odświeżenia, choć są one zbliżone do cen w miastach wojewódzkich. W Zakopanem przeciętne mieszkanie właściciel wycenia na 518 tys. zł – z danych zebranych przez Lions Bank cena ta jest zbliżona do wycen przeciętnych mieszkań w centrum Warszawy. Szklarską Porębę i Wisłę z cenami w okolicach 350 tys. zł można porównać pod względem wymaganej grubości portfela do Krakowa, Poznania czy Wrocławia. W Rabce jest taniej, co odpowiada warunkom katowickim, łódzkim czy bydgoskim. Aby kupić przeciętne M trzeba dysponować kwotą przekraczającą 200 tys. zł.

Średnia
cena mieszkań na rynku wtórnym

Miasto

Średnia
cena m kw. (PLN

 

Średnia
cena całkowita (PLN

 

Zakopane

9
107

 

518
026

 

Szklarska
Poręba

6
693

 

352
243

 

Wisła

5
907

 

348
746

 

Karpacz

5
246

 

289
495

 

Krynica Zdrój

5
217

 

257
340

 

Ustroń

5
210

 

310
128

 

Szczawnica

5
003

 

271
000

 

Nowy Targ

4
976

 

271
736

 

Szczyrk

4
815

 

326
999

 

Polanica

4
631

 

271
886

 

Rabka Zdrój

4
160

 

229
230

 

źródło:
oferty.net, mieszkania 2-3 pok.

 

Patrząc na ceny w przeliczeniu na m kw., podobnie jak w przypadku działek, zdecydowanie najdroższe są mieszkania w Zakopanem. Ceny za metr kwadratowy w stolicy Tatr oscylują wokół 9,1 tys. zł, co można porównywać z cenami w centrum Warszawy czy Sopocie. Na tle innych górskich miejscowości wyróżnia się również Szklarska Poręba i Wisła, w których ceny kształtują się na poziomie odpowiednio 6,7 tys. zł i 5,9 tys. zł za m kw. Poniżej 5 tys. za metr można natomiast znaleźć mieszkania w Nowym Targu, Szczyrku, Polanicy czy Rabce Zdrój. Warto jednak podkreślić, że w górach zdecydowanie częściej występuje zabudowa jednorodzinna, a podaż mieszkań jest ograniczona. Wpływa to znacząco na ich cenę.

A może wystarczy jeden pokój?

Zupełnie bezobsługowym – z punktu widzenia inwestora – rozwiązaniem może być też zakup jednego pokoju w hotelu. Tego typu rozwiązania powszechnie nazywa się condohotelami, a cała idea polega na tym, że inwestor kupuje na własność pokój w hotelu, którego kompleksowym zarządzaniem zajmuje się operator. Na konto właściciela powinny natomiast trafiać regularne przychody z wynajmu. To rozwiązanie jest o tyle atrakcyjne, że właściciel nie ma prawie żadnych obowiązków związanych z zarządzaniem swoją inwestycją. W odróżnieniu od mieszkań na wynajem w przypadku condohotelu właściciel może nawet nigdy nie dowiedzieć się o dewastacji pokoju przez gości hotelowych, bo obowiązek i koszt utrzymania standardu spoczywa na operatorze hotelowym.

 

Tego typu projekty budowane są przeważnie nad morzem, na mazurach i w górach. Ceny pokoi zaczynają się od 200 – 250 tys. zł netto, a możliwe do uzyskania stopy zwrotu zawierają się w przedziale od 6 do 9% wartości nieruchomości w skali roku. Tego typu inwestycja jest więc bardziej intratna niż bankowa lokata czy nawet wynajem mieszkań w dużych miastach. Trzeba jednak mieć świadomość, że inwestując w pokój hotelowy podejmuje się także pośrednio ryzyko tego rodzaju działalności.

 

Jakub Potocki, Lions House

Bartosz Turek, Lions Bank

Ogłoszenia mieszkania

Tags: , , ,

czwartek, Wrzesień 18th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Ponad 700 tys. zł – z takim wydatkiem musi liczyć się inwestor poszukujący działki pod…

kupno nieruchomości

Ponad 700 tys. zł – z takim wydatkiem musi liczyć się inwestor poszukujący działki pod budowę domu lub małego pensjonatu w Zakopanem. Z danych Lions Banku wynika, że nieruchomości w górskich miejscowościach oscylują znacznie powyżej średnich krajowych, głównie za sprawą zgłaszanego popytu, ale również niskiej podaży.

Polacy uwielbiają spędzać wakacje w górach, co każdego roku potwierdza większość badań wakacyjnych preferencji rodaków. Co za tym idzie, góry to także szczególny region dla inwestorów. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w górach sezon trwa cały rok. Latem można wędrować górskimi szlakami, zimą zaś szusować po narciarskich stokach lub założyć narty biegowe, łyżwy czy urządzić kulig. Ponadto w rejonach górskich znajduje się wiele uzdrowisk, które przyciągają coraz większą rzeszę turystów, także z zagranicy.

 

W największym stopniu na długim sezonie korzystają właściciele hoteli, pensjonatów i kwater. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego w powiecie tatrzańskim, a zatem w Zakopanem i okolicach, w 2013 r. udzielono prawie 1 mln noclegów, i to pomimo dość słabej zimy. W Szklarskiej Porębie, Karpaczu i okolicach udzielono zaś ponad 750 tys. noclegów. Dla porównania, w znacznie większych miejscowościach nadmorskich, takich jak Kołobrzeg, Sopot i Jastarnia, liczby te są znacznie niższe i wynoszą odpowiednio 868 tys., 374 tys. i 88 tysięcy. Nie bez powodu liczba turystów odwiedzających poszczególne regiony kraju przekłada się na ceny działek budowlanych. Im bowiem więcej turystów, tym bardziej intratny może być biznes odpowiadający ich potrzebom.

 

Najdrożej w Zakopanem i okolicach

Nie powinno być zatem zaskoczeniem, że najwyższe ceny działek budowlanych są w powiecie tatrzańskim. Z analizy Lions Banku wynika, że średnia cena metra kwadratowego gruntu w tym regionie wynosi ponad 400 zł w przeliczeniu na m kw., zaś przeciętna działka kosztuje ponad 700 tys. zł. Tak wysokie ceny – zbliżone do stołecznych – świadczyć mogą nie tylko o dużym popycie, ale również o dość ograniczonej podaży. Ponad 4 razy tańsze są działki w innych górskich regionach. W powiatach bielskim, nowosądeckim i nowotarskim ceny metra kwadratowego kształtują się na poziomie odpowiednio 104 zł, 103 zł i 100 zł.

 

Znacznie tańsze są także ceny gruntów w powiecie jeleniogórskim i kłodzkim, gdzie metr kwadratowy kosztuje odpowiednio 83 zł i 62 zł. Co istotne jednak, przeciętna powierzchnia działki wystawionej na sprzedaż w Kotlinie Kłodzkiej to ponad 6 tys. m kw., podczas gdy w okolicach Zakopanego tylko 1750 m kw. Znacznie mniejsze są także działki w okolicach Szczyrku, Nowego Targu i Wiśle – nie przekraczają one 2 tys. metrów kwadratowych. W konsekwencji pomimo niższych cen za metr kwadratowy całkowita wartość działki w okolicach Kłodzka jest ponad 2 razy wyższa niż w powiecie nowotarskim i cieszyńskim.

 

Chcąc się w takim rejonie osiedlić trzeba oczywiście do ceny działki doliczyć także koszty budowy nieruchomości. Minimalny budżet, jaki trzeba przewidzieć na budowę skromnego niepodpiwniczonego budynku całorocznego o powierzchni 100 m kw. to około 200 tys. zł. Mniejszym kosztem można postawić na działce drewniany dom letniskowy. Budowa skromnego pensjonatu to już wydatek rzędu minimum kilkuset tysięcy złotych. Górną granicę wydatków wyznacza tylko wyobraźnia właściciela.

Ceny
działek budowlanych w powiatach górskich

Powiat

Średnia
cena działki

 

Średnia
cena metra kwadratowego

 

Średnia
powierzchnia działki (m kw.

 

tatrzański

707
347 zł

 

404

 

1
751

 

kłodzki

375
508 zł

 

62

 

6
057

 

jeleniogórski

288
648 zł

 

83

 

3
478

 

nowosądecki

217
944 zł

 

103

 

2
116

 

bielski

189
820 zł

 

104

 

1
825

 

nowotarski

175
222 zł

 

100

 

1
752

 

cieszyński

169
068 zł

 

86

 

1
966

 

źródło:
oferty.net

Inwestycja w mieszkanie wymaga mniejszego nakładu

Jeszcze więcej wydać musi przedsiębiorca planujący otwarcie hotelu czy pensjonatu z prawdziwego zdarzenia. W górskim kurorcie budżet tego typu inwestycji na pewno nie zamknie się w kwocie miliona złotych. W zależności od rozmiaru projektu kwota ta może wynieść kilka lub nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Dla osób o mniejszej zasobności portfela pozostaje natomiast możliwość kupna mieszkania pod wynajem. W tym przypadku wystarczy jedynie kwota niezbędna do zakupu nieruchomości i odpowiedniego jej przystosowania (remontu lub odświeżenia, choć są one zbliżone do cen w miastach wojewódzkich. W Zakopanem przeciętne mieszkanie właściciel wycenia na 518 tys. zł – z danych zebranych przez Lions Bank cena ta jest zbliżona do wycen przeciętnych mieszkań w centrum Warszawy. Szklarską Porębę i Wisłę z cenami w okolicach 350 tys. zł można porównać pod względem wymaganej grubości portfela do Krakowa, Poznania czy Wrocławia. W Rabce jest taniej, co odpowiada warunkom katowickim, łódzkim czy bydgoskim. Aby kupić przeciętne M trzeba dysponować kwotą przekraczającą 200 tys. zł.

Średnia
cena mieszkań na rynku wtórnym

Miasto

Średnia
cena m kw. (PLN

 

Średnia
cena całkowita (PLN

 

Zakopane

9
107

 

518
026

 

Szklarska
Poręba

6
693

 

352
243

 

Wisła

5
907

 

348
746

 

Karpacz

5
246

 

289
495

 

Krynica Zdrój

5
217

 

257
340

 

Ustroń

5
210

 

310
128

 

Szczawnica

5
003

 

271
000

 

Nowy Targ

4
976

 

271
736

 

Szczyrk

4
815

 

326
999

 

Polanica

4
631

 

271
886

 

Rabka Zdrój

4
160

 

229
230

 

źródło:
oferty.net, mieszkania 2-3 pok.

 

Patrząc na ceny w przeliczeniu na m kw., podobnie jak w przypadku działek, zdecydowanie najdroższe są mieszkania w Zakopanem. Ceny za metr kwadratowy w stolicy Tatr oscylują wokół 9,1 tys. zł, co można porównywać z cenami w centrum Warszawy czy Sopocie. Na tle innych górskich miejscowości wyróżnia się również Szklarska Poręba i Wisła, w których ceny kształtują się na poziomie odpowiednio 6,7 tys. zł i 5,9 tys. zł za m kw. Poniżej 5 tys. za metr można natomiast znaleźć mieszkania w Nowym Targu, Szczyrku, Polanicy czy Rabce Zdrój. Warto jednak podkreślić, że w górach zdecydowanie częściej występuje zabudowa jednorodzinna, a podaż mieszkań jest ograniczona. Wpływa to znacząco na ich cenę.

A może wystarczy jeden pokój?

Zupełnie bezobsługowym – z punktu widzenia inwestora – rozwiązaniem może być też zakup jednego pokoju w hotelu. Tego typu rozwiązania powszechnie nazywa się condohotelami, a cała idea polega na tym, że inwestor kupuje na własność pokój w hotelu, którego kompleksowym zarządzaniem zajmuje się operator. Na konto właściciela powinny natomiast trafiać regularne przychody z wynajmu. To rozwiązanie jest o tyle atrakcyjne, że właściciel nie ma prawie żadnych obowiązków związanych z zarządzaniem swoją inwestycją. W odróżnieniu od mieszkań na wynajem w przypadku condohotelu właściciel może nawet nigdy nie dowiedzieć się o dewastacji pokoju przez gości hotelowych, bo obowiązek i koszt utrzymania standardu spoczywa na operatorze hotelowym.

 

Tego typu projekty budowane są przeważnie nad morzem, na mazurach i w górach. Ceny pokoi zaczynają się od 200 – 250 tys. zł netto, a możliwe do uzyskania stopy zwrotu zawierają się w przedziale od 6 do 9% wartości nieruchomości w skali roku. Tego typu inwestycja jest więc bardziej intratna niż bankowa lokata czy nawet wynajem mieszkań w dużych miastach. Trzeba jednak mieć świadomość, że inwestując w pokój hotelowy podejmuje się także pośrednio ryzyko tego rodzaju działalności.

 

Jakub Potocki, Lions House

Bartosz Turek, Lions Bank

Ogłoszenia mieszkania

Tags: , , ,

czwartek, Wrzesień 18th, 2014 rozmaitości Comments Off

Po pierwszym półroczu 2014 roku, zysk netto Kasy Stefczyka przekroczył 15 milionów złot…

nieruchomości jelenia góra

Po pierwszym półroczu 2014 roku, zysk netto Kasy Stefczyka przekroczył 15 milionów złotych. Na koniec maja, wynik finansowy Kasy sięgał niemal 10 milionów złotych. Stała poprawa wyniku finansowego to jedna z konsekwencji dynamicznego rozwoju Kasy, która działa na rynku już od ponad 20 lat.

Kasa Stefczyka to największa spośród ponad 50 polskich SKOK-ów. Każdy z nich funkcjonuje niezależnie i prowadzi odrębną politykę finansową. Każdy z nich niezależnie kształtuje swoje wyniki.

 

Według danych sprawozdawczych, na koniec czerwca 2014 roku, Kasa Stefczyka osiągnęła zysk przekraczający 15 milionów złotych. To istotna poprawa w odniesieniu nie tylko do maja, który Kasa zakończyła wynikiem ok. 9,9 miliona, ale również w stosunku do pierwszego kwartału, kiedy zysk przekroczył 4,1 miliona. Aktywa Kasy przekraczają 7 miliardów złotych, zaś jej współczynnik wypłacalności stale utrzymuje się powyżej norm ustawowych.

 

- Dynamika wzrostu wyniku finansowego Kasy Stefczyka nieustannie potwierdza jej silną pozycję rynkową. Istotny przyrost zysku w stosunku do pierwszego kwartału 2014 roku świadczy o zaufaniu, jakim darzą nas konsumenci i potwierdza, że rozbudowana oferta Kasy i zakres usług świadczonych w placówkach, doskonale dopasowują się do potrzeb naszych członków. Mamy świadomość tego, że działamy w trudnym otoczeniu legislacyjnym, ale wiemy także że naszym priorytetem jest praca na rzecz członków Kasy Stefczyka i – co równie istotne – praca na rzecz Polski – mówi Andrzej Sosnowski, prezes Kasy Stefczyka.

 

- Kasa Stefczyka dostrzegana jest w medialnych rankingach największych płatników podatku CIT. Potwierdza to skuteczną realizację przyświecającej nam idei patriotyzmu – także gospodarczego. Od ponad 20 lat nieustannie jesteśmy obecni wśród Polaków i jesteśmy gwarantem zaufania dla ponad 900 tysięcy naszych członków. Patrząc na dynamiczny wzrost Kasy Stefczyka z dumą mogę stwierdzić, iż nie zawodzimy ich oczekiwań, dziękując jednocześnie tym, którzy są z nami – dodaje Andrzej Sosnowski.

 

SKOK Stefczyka

Nieruchomości wielkopolski

Tags: , , ,

czwartek, Wrzesień 18th, 2014 rozmaitości Brak komentarzy

Znajdziemy tani kredyt

wypełnij pola